NORWEGIA DZIEŃ 7

czwartek, stycznia 12, 2017


Bu!
Dziś już ostatni post z wyjazdu do Norwegii. Zdjęć nie jest dużo niestety, i są totalnie ze sobą nie związane hahah. Ostatni dzień spędziliśmy spacerując. Dlatego znajdą się tu statki, słodycze, super płyta z Romeo i Julii, którą kupiłam w  Norweskim lumpie, lukrecja, trochę kwiatków w porcie, norweskie ceny chińskich zupek (aby przeliczyć na złotówki wystarczy podzielić przez pół), no i widok z samolotu.
Szczerze mówiąc miałam w planach jakoś podsumować cały wyjazd w ostatnim poście, ale.. nadszedł ten post ,a ja nie wiem co napisać. Minęło trochę czasu od naszego powrotu. Chyba nie chcę pisać o tym wyjeździe jak o czymś skończonym. Wolę spokojnie sobie poczekać na mój powrót tam. Brakuje mi Bergen, tamtejszego klimatu i morza.
W zakładce "travels" znajduje się reszta postów z Norwegii więc zapraszam do czytania, a teraz zapraszam do oglądania zdjęć!



You Might Also Like

4 komentarze

  1. świetne zdjęcia :) O Boże widzę lukrecję, niby dalej lepiej niż salmiakki, ale i tak to lukrecja :D A cena zupek - student by na nich w Polsce nie przeżył :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam wielki karton lukrecji dla mojej mum, która ją uwielbia! Hahah. Aczkolwiek jak te całe czarne żelki to dla mnie za wiele, tak te połączone z jakimś kolorem są całkiem smaczne :)

      Usuń
  2. Czy ja widzę krówki anyżówki? <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę kiedyś odwiedzić Norwegię i tamtejsze lumpy :P

    OdpowiedzUsuń

NEWSLETTER

Obserwatorzy

Google+ Followers

INSTAGRAM

Subscribe