czwartek, listopada 23, 2017

WIELKI HAUL KOSMETYCZNY - ZAKUPY DO NORWEGII




Bu!
Wielkie zakupy kosmetyczne, które zrobiłam przed wyjazdem do Norwegii. Wiem, że piszę to z opóźnieniem, ale dzięki temu mogę napisać mini recenzje każdego z produktów. Niedługo na pewno pojawią się posty związane z Norwegią i dużo lookbooków, ale najpierw muszę dopracować jeszcze parę spraw i zrobić sesje do nowej kolekcji SelkieTears, tym razem coś zupełnie innego niż do tej pory.

HAUL
Przed wyjazdem kupiłam i rzeczy do pielęgnacji i do makijażu, uznałam, że nie będę brać ze sobą rzeczy, które mam już otwarte.
1. Maski w płachcie! (ok. 11zł szt)
Jedną z moim zdaniem najważniejszych rzeczy w wieczornej pielęgnacji są maseczki w płachcie. Może 11zł za jedną maseczkę wydaje się dużo, ale żel, który zostaje w opakowaniu po wyjęciu maseczki, starcza na minimum 6 ponownych użyć, można stosować go jako serum przed nałożeniem makijażu. Kupiłam maseczki z różnych koreańskich firm, i jak na razie, wszystkie, które testowałam dobrze się sprawdzają.
2. Honey Sleeping Pack HolikaHolika (ok. 36zł)
Całonocna maseczka na bazie miodu. Dla siebie kupiłam wersję z borówką dla cery trądzikowej, a dla mojej mum z Canolą - przeciwzmarszczkową. Maseczka jest naprawdę mega nawilżająca, w dodatku bardzo wydajna, ślicznie pachnie miodem i twarz rano jest niesamowicie gładka.
3. Woda różana Bielenda (ok. 12zł)
Zdecydowanie mój ulubieniec, można używać do demakijażu, lub jako tonik.
4. TuttiFrutti balsam i masło do ciała (ok. 14zł szt)
Piękne zapachy i cudownie nawilżające produkty, w dodatku lekka formuła, dzięki, której nie ma uczucia lepienia się.
5. Pianka oczyszczająca Barwa Siarkowa (ok. 14zł), Carbo Detox Bielenda (ok. 16zł),  pianka myjąca Black Snail HolikaHolika (ok. 25zł)
Te produkty były dla mnie kompletną nowością, trochę zaryzykowałam biorąc je na wyjazd, ale chciałam spróbować czegoś całkiem innego do pielęgnacji twarzy. Barwa Siarkowa idealnie spełnia swoje zadanie, skóra jest super oczyszczona, bez uczucia ściągnięcia, błyskawicznie zmywa makijaż. Carbo Detox z Bielendy to peeling, żel myjący i maseczka. Moim zdaniem najlepiej sprawdza się jako maseczka, więc tylko w ten sposób go stosuję. Black Snail.. kocham ten produkt, wcześniej miałam obawy przed kupnem, ale jak dowiedziałam się, że żaden ślimak nie cierpi przy produkowaniu tej serii (śluz ślimaka zbierany jest z naturalnego środowiska, w którym ślimaki żyją) to postanowiłam kupić, i nie żałuję, bo pianka jest mega wydajna, super oczyszcza twarz, i dodatkowo ją nawilża.
6. Green Pharmacy żele do mycia (ok. 10zł)
Od dawna bardzo je lubię, piękne, naturalne zapachy, które zostają na ciele, niestety mało wydajne.
7. Macadamia Hair Szampon (ok. 28zł) i Kallos maska czekoladowa (ok. 11zł)
Ogromne opakowania i świetne produkty, jeśli Twoje włosy są w krytycznym stanie! Inaczej mogą obciążać.
8. Odżywka do rzęs Eveline (ok. 16zł), tusz Cheater! TheBalm (ok. 59zł), eyeliner GoldenRose metallic brown (ok. 14zł)
Odżywkę używam od bardzo dawna i efekty są niesamowite, w dodatku super sprawdza się jako baza pod tusz. Tusz też świetnie się sprawdza, nie skleja, ładnie wydłuża. Eyeliner niestety na oku wygląda na czarny i łatwo się rozciera.
9. Korektor GoldenRose (ok. 12zł), Brow Revolution żel do brwi (ok. 17zł), MakeupRevolution paletka do brwi (ok. 16zł)
Paletka jest nie tak trwała jak powinna, reszta super.
10. SYNAKE serum przeciwzmarszczkowe (ok. 79zł), BB Green skin79 (ok. 95zł)
Serum kupiłam dla mojej mum, jest bardzo zadowolona. Krem BB.. formuła i trwałość super, idealny do cery mieszanej, jednak problemem jest kolor. Kolejny produkt, który jest za bardzo różowy do mojej cery. Oddałam go mojej mum, która jest zdecydowanie mniej żółta.
11. Wielofunkcyjny żel aloesowy HolikaHolika (ok. 27zł), Tangle Teezer (ok. 24zł)
Używam od dawna, dwa niezastąpione produkty.
12. Zestaw pędzli Delfa (ok. 28zł)
Nie mam za bardzo porównania, bo to moje pierwsze pędzle, ale myślę, że sprawdzają się ok.
13. Pilniczki (ok. 2zł szt) i zmywacz z Bielendy (ok. 3zł)

Niżej znajdują się zdjęcia produktów więc zapraszam do oglądania!




7 komentarzy:

  1. napisz w koncu o tym jak wyrolowalas swojego chlopaka

    OdpowiedzUsuń
  2. Skąd zamawiasz maseczki?

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny ten gif na początku :) No i ciekawe nowości :)
    Z chęcią dołączam do obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 svlni , Blogger